Byłaś jedynym miejscem tego miasta, mozliwym do dotknięcia, ale zdrewniałaś i zniknęłaś -nie jesteś warta tego wiersza, a i ten wiersz niewarty ciebie. Znalazłem dzisiaj słaby puls, tłukący się czasami pod podłogą -przywarłem całym ciałem.
Subscribe to:
Post Comments (Atom)









No comments:
Post a Comment